Raz na jakiś czas musisz przemyśleć swoje zastrzeżenia do wysyłkowej sprzedaży kosztownych zakupów, które podłączasz do ściany. Acoustic Sounds to ugruntowane źródło oprogramowania, akcesoriów i całych komponentów, więc mamy dostawcę, który jest a) kompetentny i b) godny zaufania. Ale 3000 USD, nie mówiąc już o dwukrotności więcej, to wciąż dużo kasy, więc musimy mówić o czymś wyjątkowym. A nazwa „Sutherland" zwykle obiecuje nieoczekiwane.
Ron Sutherland jest odpowiedzialny za ciągłą serię elektroniki, która działa jak żaden inny producent, np. zaworowy przetwornik cyfrowo-analogowy, który działa z gniazda USB komputera, aby poprawić dźwięk twojego komputera. Od stylistyki po ergonomię, Ron ma podejście niemal zen, zawsze poszukując czystości, ceniąc minimalizm i prostotę nad niepotrzebną złożonością. Co więcej, nie rozumie tandetnej konstrukcji ani cynizmu. Dzieli się swoją osobowością ze swoimi produktami: jeśli kiedykolwiek będziesz miał szczęście spotkać Rona, uznasz go za cudowną mieszankę krasnala ogrodowego i zwariowanego naukowca. W filmie biograficznym grałby go Robin Williams na łagodnych środkach uspokajających.
Od kilku lat Ron promuje komponenty bardziej przystępne niż klejnoty za około 20 000 dolarów, z których jest znany. Chociaż produkty są dostępne tylko w sprzedaży wysyłkowej i muszą być wysyłane z USA, zdecydowaliśmy się wypróbować przedwzmacniacz liniowy The Director i pasujący do nich Ph.D. przedwzmacniacz gramofonowy, żeby zobaczyć, o co tyle zamieszania. Ta para zebrała tak wiele przychylnej prasy w Stanach Zjednoczonych, że nie mogliśmy się oprzeć.
THE DIRECTOR
Director jest niesamowicie oryginalnym, liniowym przedwzmacniaczem półprzewodnikowym, najbardziej godnym uwagi ze względu na konsolę, która zawiera tylko jedno pokrętło… i 20 świateł. Pilot – oczywiście nieopisany – steruje wszystkim za pomocą zaledwie czterech przycisków. (Zaczynasz wyczuwać szaleństwo?) Wybór źródła, regulacja głośności i ustawienie wzmocnienia odbywa się w zupełnie niekonwencjonalny sposób.
Na przykład wybór wejścia nie jest dokonywany przez naciśnięcie przycisku lub pstryknięcie przełącznika: po prostu naciskasz „odtwarzaj” na odtwarzaczu CD lub opuszczasz rysik, a reżyser natychmiast wyczuwa, czego słuchasz, czy to CD, LP, czy jeden innych wejść. Argument brzmi: „Tradycyjny wybór wejścia opiera się na nazwaniu każdego wejścia na panelu przednim, a następnie skojarzeniu tej nazwy z etykietą na panelu tylnym. Istnieje jednak bardzo duża szansa, że oznakowanie nie będzie odpowiadać konkretnym wymaganiom systemowym danej osoby. Zapamiętywanie, na przykład, że gramofon kojarzy się z etykietą AUX 2, jest z pewnością mało eleganckim rozwiązaniem”.
Chociaż obecnie powszechne jest, że komputerowe przedwzmacniacze lub odbiorniki pozwalają na przypisywanie przez użytkownika nazw alfanumerycznych, Sutherland uważa to za niedopuszczalne, ponieważ wyświetlacze alfanumeryczne „… wymagają ciągłej aktualizacji skanowania, tworząc bardzo natrętny szum o wysokiej częstotliwości. nie ma nawet potrzeby oznaczania wejść”. Dziwne myślenie, ale przyzwyczajasz się do tego, ponieważ, cóż, nie dokonujesz wyboru. Nie musisz patrzeć na przycisk, aby zobaczyć, czy naciskasz właściwy lub ustawiasz pokrętło z właściwym zastanów się, powiedzmy, „tunera". A jeśli uważasz, że nie możesz przystosować się do tego trybu zachowania, trzymaj się z dala od sprzętu Sutherlanda. Jedyne rzeczy, które mogę porównać do szoku kulturowego związanego z odejściem od tradycyjnych pokręteł,
Powtarzam: kiedy Director wykryje sygnał muzyczny na wejściu, selektor automatycznie kieruje ten sygnał do przedwzmacniacza. To wszystko. Aby posłuchać płyty CD, naciśnij przycisk odtwarzania na odtwarzaczu CD; aby następnie posłuchać płyty LP, zatrzymaj płytę CD i opuść igłę do płyty. Gdy tylko sygnał z przedwzmacniacza gramofonowego dociera do The Director, rozpoznaje on, że chcesz słuchać płyt LP. Dodatkowo głośność automatycznie dostosowuje się do poziomu ostatnio używanego podczas odtwarzania płyty LP.
Oto, gdzie robi się naprawdę sprytnie: jeśli używane jest więcej niż jedno wejście, „konflikt jest wskazywany przez cztery diody LED wejść dyskretnych. Będą przełączać się między aktywnymi wejściami, wskazując na potrzebę
wyłączenia wszystkich wejść poza żądanym. Ponadto, gdy tylko zostanie wykryty sygnał z dowolnego źródła, ten detektor sygnału zostanie wyłączony. Gdyby tak nie było, detektor sygnału dodałby cyfrowy szum do środowiska przedwzmacniacza”. Niektórzy uznają to za niedogodność, ale jak często masz trzy lub więcej źródeł grających jednocześnie?
Sutherland jest równie niezadowolony z najpopularniejszych układów regulacji głośności, „obładowanych funkcjami, ale brakuje mu muzykalności”. Nie znosi przeciętnych wzmacniaczy operacyjnych i obwodów analogowych wciśniętych w chip
pełen obwodów cyfrowych. Świetne do kina domowego lub samochodowego stereo, ale nieodpowiednie do celów z wyższej półki”. W The Director regulacja głośności obejmuje podstawową funkcję tłumika, która składa się wyłącznie z przełączników J-FET i precyzyjnej drabinki rezystorowej, które według Sutherlanda są neutralne pod względem brzmienia, z niskim poziomem szumów i doskonałym dopasowaniem między kanałami. Topologia jest również zgodna z „filozofią uproszczonej ścieżki sygnału, która kieruje wszystkimi projektami Sutherland Engineering”.
Zgodnie z niechęć Sutherlanda do hałaśliwych wyświetlaczy alfanumerycznych, Director posiada 16-diodowy wykres słupkowy nad czterema diodami wejściowymi, wskazujący poziom głośności. W Director dostępnych jest 128 ustawień głośności, co daje zakres regulacji 78 dB. Sutherland unikał wzmacniaczy operacyjnych w stopniach wzmocnienia, preferując zamiast tego stopień wzmocnienia wykorzystujący wszystkie dyskretne tranzystory, z hermetycznie uszczelnionymi podwójnymi tranzystorami J-FETS na stopniu wejściowym, a następnie dwubiegunowymi stopniami wzmocnienia i bipolarnym stopniem wyjściowym klasy A typu push-pull. Wszystkie prądy polaryzacji są odpowiednio wysokie, aby utrzymać dynamiczną rezerwę, a szerokie zastosowanie zbiornika zasilania o dużej pojemności i niskiej impedancji „przyczynia się do łatwego, nienapiętego brzmienia sygnatury reżysera”.
Jeśli chodzi o pilota, po ustaleniu, który koniec jest przodem, górny rząd dwóch przycisków kontroluje głośność, lewy do zmniejszania i prawy do zwiększania, a rząd diod LED na Nawigatorze porusza się w lewo lub w prawo, aby wskazać odpowiednie działanie. Dolny lewy przycisk steruje wyciszeniem; po aktywacji pasek LED głośności przesuwa się szybko do końca w lewo, a migający wskaźnik LED głośności wskazuje zapisany poziom głośności. Prawy przycisk przywraca głośność, a pasek LED wraca do poprzedniej pozycji.
Chociaż Director jest minimalistyczny zewnętrznie – z tyłu znajduje się tylko wejście sieciowe IEC, para złotych phono RCA dla wyjścia i cztery pary dla wejść liniowych – jest to jednostka niezwykle elastyczna. Możesz na przykład ominąć głośność i ustawić The Director na wzmocnienie jedności, do użytku w systemie wielokanałowym. Dodatkowo możesz skonfigurować poziom każdego wejścia w przypadku, gdy jedno źródło jest znacznie głośniejsze od drugiego, np. CD w porównaniu z wybranym przedwzmacniaczem gramofonowym. Bezpośrednio po wyjęciu z pudełka Director ma wszystkie cztery wejścia skonfigurowane dla standardowych poziomów napięcia wejściowego. W przypadku konfiguracji BEZPOŚREDNIEJ maksymalne napięcie wejściowe przed przesterowaniem wynosi 3 Vrms. W przypadku zasilania komponentów o wyższym napięciu wyjścia liniowego, wejścia powiązane z tym źródłem można skonfigurować ATTN, z maksymalnym napięciem wejściowym przed obcięciem 18 Vrms.
odpowiednie ustawienie na płytce drukowanej.
Sięgnij pod konsolę, a na płytce drukowanej przedniego panelu znajduje się małe pokrętło z pokrętłem. Pozwala to użytkownikowi dostosować jasność wyświetlacza. Uwielbiam notatkę, która brzmi: „Wszystkie napięcia na tej płycie są bardzo niskie, więc nie ma ryzyka porażenia. Wejście musi być wybrane, aby kontrola jasności była wykrywana, tzn. musi być włączone żółte światło.’
Chociaż Sutherland twierdzi, że jest to jednostka bez zbędnych dodatków o rozsądnej cenie, jej części składowe niczego nie zdradzają: Dyrektor cuchnie luksusem. Ten 17×4,25x15in (WHD), 24lb komponent może się pochwalić wytrzymałą, pokrytą proszkiem epoksydowym obudową ze stali o grubości 12 i grubości 1/8 cala oraz obrobionym, precyzyjnie ziarnistym i anodyzowanym panelem przednim wykonanym z aluminium klasy lotniczej 6061. Obrabiana gałka obraca się w dużym stalowym łożysku kulkowym i ma wspaniałe „czucie” przypominające znacznie droższych rywali. Pamiętaj: przy dzisiejszym kursie wymiany ta cena to 1699 funtów, trudno nazwać to „absurdem”, skoro możesz wydać 10 razy więcej bez większego wysiłku.
Sutherland włożył pieniądze tam, gdzie to się liczy. Dostarczyli niedrogi, ale odpowiedni kabel AC. Możesz sam go ulepszyć do czegoś głupiego, jeśli chcesz. Pilot też jest „el cheapo”, nie jest obrobiony maszynowo z bryły czegokolwiek. Ale urządzenie oferuje „ekstremalne” ekranowanie magnetyczne i elektrostatyczne, wszystkie złącza są wykonane przez pozłacane, teflonowe dielektryczne gniazda RCA, wnętrze zawiera 1% tolerancji, przemysłowe kondensatory Vishay/Dale i zachodnioniemieckie, polipropylenowe dielektryczne kondensatory Wima. Układy scalone są montowane w gnieździe, a każdy pin jest „chwycony przez cztery pozłacane palce berylowo-miedziane”, a każdy styk jest umieszczony w precyzyjnie obrobionej obudowie; możesz wymienić układy scalone bez ryzyka uszkodzenia płyty. Sama płytka drukowana jest wykonana z odpornego na środowisko podłoża z włókna szklanego FR4, a płaszczyzna uziemiająca po obu stronach płytki „stanowi stabilne odniesienie uziemienia, a także ekranowanie elektrostatyczne”. Transformator toroidalny charakteryzuje się niskim promieniowaniem pola magnetycznego, jest zatopiony w żywicy epoksydowej w celu zapewnienia solidnej ochrony środowiska i ma konstrukcję z dwoma podstawowymi elementami do pracy przy napięciu 120/240 V. Więc to z pewnością nie jest problem ze sprzedażą wysyłkową.
Doktorat
Ron miał już wysoko oceniane przedwzmacniacze gramofonowe w swoim CV z Sutherland PH-2000 i AcousTech Ph-1P, ale chciał dostarczyć coś jeszcze lepszego przy zachowaniu rozsądnych kosztów. Jego główne obawy podczas pracy doktorskiej poprawiały „czystość źródła zasilania i obniżały poziom szumów tła. Oba cele są ze sobą powiązane”.
Jak wyjaśnia Ron, w przypadku typów nietechnicznych, takich jak ja: „Wzmacniacz nie powoduje, że sygnał wejściowy jest „większy” – zamiast tego używa sygnału wejściowego do sterowania dostarczaniem mocy z zasilacza. Tak więc zwiększony rozmiar sygnału wyjściowego pochodzi w całości z zasilacza. Jakość i czystość zasilania to podstawa tworzenia wysokiej jakości sygnału wyjściowego.
„Podczas gdy kilka projektów przedwzmacniaczy miało na celu izolację linii zasilania AC z różnym powodzeniem, ostatecznej czystości zasilania nie można osiągnąć bez całkowitego wyeliminowania linii zasilania AC. W przypadku doktora nie ma w ogóle podłączenia do linii zasilającej prądu przemiennego. Okres. Zamiast tego moc dla doktoratu. składa się z 16 ogniw alkalicznych typu „D”. W tej aplikacji żywotność baterii wynosi ponad 800 godzin słuchania. Wraz z ich starzeniem się niska impedancja zasilania jest utrzymywana przez pojemność pamięci o wysokiej wartości. I w przeciwieństwie do projektów
wykorzystujących akumulatory, Ph.D. nie jest zagrożony i obciążony obwodami ładowania baterii. W rzeczywistości jedną z zaskakujących cech doktoratu. jest brak JAKICHKOLWIEK połączeń zasilania na tylnym panelu. Jest całkowicie odizolowany od wszelkich zewnętrznych szumów zasilających”.
Dobrze to przeczytałeś: doktorat. jest zasilany przez szesnaście jednorazowych ogniw typu D. Oznacza to, że koszty eksploatacji wynoszą około 15-20 funtów rocznie, jeśli słuchasz winyli dwie godziny dziennie, 365 dni w roku. Aha, i nie wydałeś pieniędzy na prąd, ani na podstępny kabel sieciowy, więc proszę, nie martw się o koszty baterii.
Przystosowanie podstawowego elementu do praktycznego korzystania z całej baterii nie było łatwe. Sutherland musiał stworzyć wyrafinowany system zarządzania energią. Jak Ron zorientował się od samego początku, użycie konwencjonalnego włącznika/wyłącznika nieuchronnie prowadziłoby użytkowników do przypadkowego pozostawienia urządzenia w pozycji „włączonej”, co doprowadziłoby do rozładowania baterii znacznie szybciej niż to konieczne. Zamiast tego Ron zaprojektował menedżera zasilania, który monitoruje sygnał z gramofonu lub „w szczególności igły”.
Gdy Ph.D. wykryje sygnał, czy to po prostu z czyszczenia igły, czy kontaktu igły z dyskiem, urządzenie włącza się na 30 minut. W tym czasie monitorowanie sygnału jest wstrzymane, aby uniknąć wpływu na środowisko o niskim poziomie hałasu. Po upływie 30 minut urządzenie automatycznie zaczyna szukać sygnału muzycznego. Podczas szukania sygnału świeci się żółte światło. Jeśli sygnał nie zostanie wykryty w ciągu 30 minut, dr inż. wyłączy się automatycznie. W przypadku wykrycia sygnału zasilanie jest przedłużane o dodatkowe 30 minut. Czerwone światła wskazują, że baterie się wyczerpują.
W przeciwieństwie do innych przedwzmacniaczy gramofonowych, Ph.D. wymagał wyjątkowo niskiego zużycia energii. Ponieważ zużywana jest znikoma moc, wewnątrz komponentów wytwarza się bardzo mało ciepła. Ron podkreśla, że „w zasadzie nie ma wzrostu temperatury i nie ma potrzeby „rozgrzewania”. Konstrukcja ma również bardzo małe napięcie prądu stałego lub jego brak na kondensatorach przenoszących sygnał, dzięki czemu formowanie dielektryka nie stanowi problemu. Jeśli wolisz wzmocnić doktorat. przed odsłuchem wystarczy stuknąć w główkę wkładki lub wyszczotkować igłę”. Nawiasem mówiąc, okazuje się, że jest to bardzo fajna sztuczka imprezowa. Chyba że znasz inny przedwzmacniacz gramofonowy, który włącza się po dotknięciu główki.
Aby dodatkowo zapewnić, że nie ma niepotrzebnych strat, The Ph.D. posiada kontrolę czułości, która ustawia próg monitora sygnału; jest ustawiony fabrycznie w połowie drogi. Sutherland podkreśla, że ta kontrola nie wpływa na obwód audio. Ponieważ wkładki gramofonowe mogą wykazywać „sporą zmienność napięcia wyjściowego, konieczna może być pewna korekta”. Tak więc, jeśli doktorat czasami włącza się, gdy nie ma sygnału muzycznego, użytkownik zmniejsza czułość monitora, obracając pokrętło zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Jeśli żółte światło pozostaje włączone podczas odtwarzania muzyki, możesz zwiększyć czułość monitora, obracając pokrętło w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Jak dr. zachowywał się doskonale w moim posiadaniu, nigdy go nie dotknąłem.
Mieszczący się w tej samej sprawie co dyrektor, dr hab. posiada gruby panel przedni ze wskaźnikami pokazującymi stan układu zarządzania energią. Po wykryciu sygnału zaświecą się obie zielone lampki, wskazując, że urządzenie działa prawidłowo. Odbywa się to w ciągu ułamka sekundy. I zgodnie z uwagami Rona, nie ma absolutnie żadnej zmiany w czasie, co wskazuje na brak okresu rozgrzewki. Niech Bóg błogosławi baterie, co?
Zgodnie z filozofią Sutherlanda, dr inż. unika konwencjonalnego przełączania, które Ron uważa za niewystarczające do konfiguracji sygnału niskiego poziomu z wkładki gramofonowej. Zamiast tego dr. zawiera unikalny system konfiguracji wtyczek. Jak dr. jest prawdziwym dual-mono, każdy kanał ma dwie karty konfiguracyjne, jedną do ładowania wkładki, a drugą do wyboru poziomu wzmocnienia. Płyty są kwadratowe, a każda strona ma przypisaną wartość konfiguracyjną. Ustawienia reguluje się odłączając płytkę i obracając ją do żądanej wartości. Ron twierdzi, że: „To podejście zapewnia najwyższej jakości połączenia z najkrótszą i najbardziej bezpośrednią ścieżką sygnału”. Prawidłowa orientacja jest wskazywana przez czytanie tablicy, gdy stoisz twarzą do przodu doktora. Sutherland może również dostarczyć wartości niestandardowe, tak jak w przypadku tej recenzji,
Prostota definiuje tylny panel. Wszystko, co widzisz, to wejścia i wyjścia gramofonowe oraz zacisk uziemienia, jako wydrukowane instrukcje dotyczące wskaźników LED i zdejmowania pokrywy doktora. Otóż to.
Wprowadzony do mojego zwykłego systemu, Dyrektor jako pierwszy sikał na drzewo: Cholera, czy to jest ciche. Pomimo tego, że był zasilany z sieci, wydawał się tym uszom równie upiorny, jak jego rodzeństwo na baterie. Jako długoletni użytkownik starszych komponentów Sutherlanda, miało to doskonały charakter, w tym jego profesura: ta jednostka polega na przekazywaniu informacji w możliwie najbardziej spójny, niezanieczyszczony sposób. -cyfrowy sposób.
Z różnymi płytami CD (tylko po to, żeby sprawdzić wejścia liniowe, zanim skoncentruję się na doktoracie) Dyrektor okazał się, no cóż, bezbarwny. Był szeroko otwarty i przejrzysty, cudownie szczegółowy, ale jakoś nieagresywny. To jest ciekawskie spojrzenie na sprawy, które zazwyczaj wolę, ponieważ chcę wszystkich informacji, ale nie chcę, aby wbijały mi się w gardło. W dźwięku i prezentacji nie ma nic ociężałego – wręcz przeciwnie, gra jest lekko wyluzowana – ale nie sposób znaleźć, czy czegoś brakuje. Dynamiczne zachowanie jest zdecydowane i szerokie, a Reżyser z łatwością radzi sobie zarówno z natchnieniem, jak i subtelnością. To, czego nie robi dobrze, to „slam”, więc bezmyślne łomotanie thrashu, muzyki tanecznej, rapu i większości innych nadużyć zarówno poziomu, jak i niższych oktaw byłoby lepiej obsługiwane przez coś mniej wyrafinowanego.
[Małe zastrzeżenie: trochę czasu zajęło przyzwyczajenie się do dziwacznej metodologii operacyjnej. Nie mogę temu zaprzeczyć. I podejrzewam, że niektórym, np. tym, którzy rozgryzli swoje iPody bez patrzenia na instrukcje, będzie to wydawać się niemal naturalne i intuicyjne. Jestem starym pierdnięciem ustawionym na jego sposób. Muszę przyznać, że wolę trzymać się konwencji. Z drugiej strony nie nienawidziłem tego.]
Biorąc pod uwagę, że The Director prawie nie narzuca się sygnałowi, że jego zmiany głośności były płynne i precyzyjne, a nawet wykazywał niemal wentylową sympatię do wokalu, chciałem usłyszeć, co zrobi z doktoratem, obok moich referencyjnych przedwzmacniaczy gramofonowych Audio Research i AudioValve. Tu zaczyna się zabawa.
Ponieważ miałem garść opcji – zapasowe płytki, standardowy dobór ustawień, regulacja wzmocnienia itp. – znalazłem doktorat. być tak naprawdę użytecznym, jak AudioValve Sunilda i różne EAR-Yoshinos pod względem prawdziwej regulacji dla osób uzależnionych od analogu. Naprawdę nie ma wkładki, z którą nie mogłaby się równać, a Ph.D. pokaże Ci, podobnie jak wszystkie dobre i elastyczne przedwzmacniacze gramofonowe, jakie korzyści przynosi dostrojenie ustawień wkładki. Udało mi się zoptymalizować każdy wkład, który wypróbowałem, a korzyści nie są niewielkie.
Mając to na uwadze, zaatakowałem doktorat. łapczywie, stos płyt LP do ręki zarówno ze źródeł normalnych, jak i audiofilskich. Porgy and Bess Classic zrealizowany przez Cleo Laine i Raya Charlesa jest doskonałym przykładem tego, jak doktorat. rozwiązuje tekstury wokalne i przechwytuje całe powietrze otaczające wokalistów. To „duży” grający przedwzmacniacz gramofonowy i został wyraźnie dostrojony przez słuchaczy ceniących trójwymiarowość. Nawet z monofoniczną wkładką odtwarzającą monofoniczne reedycje Jefferson Airplane firmy Sundazed, można było wykryć wyraźne warstwy dźwięku. Niesamowita, to prawda, ale tak słyszalna, że może wywołać falę pysznego oszołomienia u tych, którzy uważają, że stereo to najważniejszy element odtwarzania dźwięku. I to bez przełącznika mono.
Doktorat wydaje się faworyzować pianino i gitarę akustyczną lub cokolwiek innego, co tworzy własną „atmosferę”, jednocześnie wymagając delikatnej ręki, ale naprawdę zaskoczyło mnie – biorąc pod uwagę moc baterii – tłoczeniem utworu „Can’t Stand the Weather” Stevie Ray Vaughana przez Pure Pleasure. Chociaż nie jest to najbardziej „dynamiczny” przedwzmacniacz gramofonowy, jakiego używałem – Sunilda jest trudna do pokonania – rzeczywista prędkość doktora podczas operowania transjentami doskonale uzupełniała bardziej intensywne momenty Stevie Ray’a i wprawi w zakłopotanie tych, którzy nie docenią że przeciąganie kawałka minerału przez plastikowe fale może dać tak szybkie i solidne nuty.
Przeczytaj więcej na stronie 2.
Podobnie jak dyrektor, dr. jest czysty, kontrolowany, prawie grzeczny. Nigdy nie sprawia to wrażenia – jak dobra londyńska wkładka – że jakaś niemal szalona istota zaraz wyskoczy z twoich głośników. Co może być wadą, jeśli słuchasz wyłącznie wczesnych Stooges, Ozzy lub Hasil Adkins. Tak czy inaczej, te dwa kawałki Sutherlanda są niezwykle satysfakcjonujące, a jednocześnie tak cudownie dziwaczne (bez śmierdzącego ręcznie zbudowanymi, katastroficznymi, audiofilskimi tandetami), że nie widzę, aby żaden miłośnik winyli opierał się ich dwóm najbardziej oczywistym uroki: całkowita możliwość regulacji i brak podbarwień. Jedynym minusem jest to, że ponieważ Sutherlands są tylko wysyłkowe, musisz mi wierzyć na słowo.
Dylemat zasilania reżysera
Chociaż Director został pierwotnie zaprojektowany do korzystania z całkowicie bateryjnego zasilacza przedwzmacniacza gramofonowego PhD – składającego się z 16 alkalicznych ogniw D, bez mechanizmu ładowania – dla jego całkowitej izolacji od sieci prądu przemiennego, wymagał większego zużycia energii. Po długim załamywaniu rąk Sutherland zdecydował się na dyskretny obwód o wysokim prądzie polaryzacji. Unikając konwencjonalnego podejścia do regulatora napięcia do izolacji sieci, ponieważ jego wyjście wciąż było zbyt bliskie szumowi na linii zasilania AC, zdecydowali się zamiast tego na aktywny regulator prądu stałego, a następnie wiele warstw pasywnych filtrów pi RC. Według Sutherlanda: „Regulator prądu stałego zapewniał bardzo wysoką izolację impedancyjną od linii zasilania prądem przemiennym. W tym przypadku wysoka impedancja jest bardzo pożądana, ponieważ reprezentuje elektryczną „odległość” od linii zasilania AC. Jednak aktywny obwód przedwzmacniacza wymaga źródła zasilania o niskiej impedancji. Niska impedancja zapewnia układowi bezpośredni i szybki dostęp do zasilania. Oryginalne źródło prądu o wysokiej impedancji jest przełączane na źródło napięcia o niskiej impedancji za pomocą bocznikowego regulatora napięcia. Ta kombinacja aktywnego źródła prądu o wysokiej impedancji, pasywnego filtrowania pi RC, a następnie bocznikowego regulatora napięcia o niskiej impedancji, dała nam elektryczny (i dźwiękowy) ekwiwalent mocy akumulatora”.
Jeśli hałas jest jedyną rzeczą, która irytuje Cię w winylu (nie mechanicznie wywołanym szumem, ale produktem ubocznym tak dużego wzmocnienia), to Sutherland poradził sobie z tym tak skutecznie, robiąc doktorat z baterii. że trzeba będzie przekonać, że nie odkopał po prostu starego systemu dbX – tak, w tle jest prawie tak cicho. Reżyser idealnie do niego pasuje, ale na docenienie ergonomii trzeba trochę poczekać. Te produkty są tak sprytne, że błyskotliwość projektu niemal przyćmiewa ich rację bytu: odtwarzanie płyt LP. Dodaj niemal całkowitą możliwość regulacji i masz system gramofonowy dla znawców. Aha, i równie dobrze odtwarza źródła na poziomie liniowym.
Alternatywy – Dyrektor:
Audio Research SP16L (1999) Wersja SP16
liniowa AudioValve Eklipse (2100): W pełni zaworowy i zadziwiająco dobra cena, szczególnie z Sunilda
EAR 912 (4950): Bez rywalizacji – kup to, jeśli chcesz cichy phono scena i przedwzmacniacz w jednej obudowie
Alternatywy – Ph.D.:
Audio Research PH5 (1799): Po prostu rewelacyjny lampowy przedwzmacniacz gramofonowy; KK kupił jeden!
AudioValve Sunilda (2100): Dwa zestawy wejść, wszechstronne regulacje, wszystkie zawory, okazja
EAR/Yoshino 324 (2068): Dla zaawansowanego zmieniacza wkładów, mnóstwo ustawień
SPECYFIKACJA DYREKTORA
Wejścia 4 wejścia wysokopoziomowe
Kroki głośności 31 kroków po 1 dB
w zakresie od -27,3 dB do -57,3 dB
96 kroków po 0,5 dB w zakresie od +20,7 dB do -27,3 dB
Maksymalne zniekształcenia Mniej niż 0,01% całkowite zniekształcenia harmoniczne plus szum
ważony 'A’, poziom wyjściowy 2,5 V RMS, 1 kHz
Maksymalne wzmocnienie DIRECT +20,7 dB
ATTN +3,8 dB
Impedancja wejściowa W przypadku konfiguracji DIRECT 42 kΩ W
przypadku konfiguracji ATTN 29 kΩ
Impedancja wyjściowa 270 omów
Napięcie wyjściowe Maksymalnie 8 V RMS
Wymiary 7 × 4,25 x 15 cali (WHD)
Waga przesyłki 29 funtów (14 kg)
doktorat SPECYFIKACJE
Ustawienia wzmocnienia 45, 50, 55, 60dB
Ładowanie wkładki 100, 200, 1k, 47k omów
Hałas Mniej niż 150uV 'A’ ważone, 47k omów, 50dB wzmocnienie
Mniej niż 400uV 'A’ ważone, 200 omów, wzmocnienie 60dB
THD i szum Mniej niż 0,02%, wskaźniki ważone „A”
Zielony: Zasilanie włączone
Żółty: Tryb gotowości
Czerwony: Niski poziom baterii
Rozmiar 17x4x14 cali (WHD)
Waga 38 funtów netto (z zainstalowanymi bateriami)
41 funtów na wysyłce
Wymagania dotyczące zasilania 16 alkalicznych ogniw typu „D”
Żywotność baterii Ponad 800 godzin (rzeczywisty czas słuchania)
Wysłuchaliśmy:
LP
Ray Charles & Cleo Laine: Porgy & Bess (Classic/Rhino/Jazz Planet JP-1831)
The Crickets: Bubblegum, Bop, Ballads & Boogies (Philips 6308 149)
Jefferson Airplane: Takes Off (Sundazed LP5186) oraz Po kąpieli u Baxtera
(Sundazed LP5187)
Stevie Ray Vaughan i Double Trouble: Nie można wytrzymać pogody (Pure Pleasure PPAN39304)
System testowy:
Przedwzmacniacz gramofonowy AudioValve Sunilda i Audio Research PH5 Gramofon
SME 10/ramię
gramofonowe SME Series V gramofon SME 30/2/ramię gramofonowe SME Series V
Transfiguration Temper V, wkładki monofoniczne Denon DL103, London Super Gold i London Maroon
Musical Fidelity mW25 i Marantz CD1 -2/DA12 odtwarzacze CD
McIntosh C2200 przedwzmacniacz
McIntosh MC2102 wzmacniacz mocy
Rogers LS3/5a głośniki
Wilson WATT Puppy System 7 głośniki
Przezroczysty Ultra zbalansowany kabel
Przezroczysty Referencyjny kabel głośnikowy