Everything for Home Media - Recenzje | Wskazówki dotyczące kupowania | | projekt Nowości technologiczne

Tworzenie etui na słuchawki bezprzewodowe dla audiofilów

25

Nierzadko zdarza mi się uczestniczyć w rosnącej grupie regionalnych audiofilskich wystaw, w tym Rocky Mountain Audio Fest, AXPONA, The Los Angeles Audio Show, THE Show i wielu innych. Z perspektywy rozwoju biznesu mam znacznie większą szansę na znalezienie nowej, dobrze zapowiadającej się firmy audio na targach regionalnych niż na targach Consumer Electronics Show. Zadziwiająco wysokie koszty podróży i pobytu w Las Vegas spowodowały drastyczną zmianę krajobrazu high-endowego audio na CES (pisaliśmy o tym tutaj ). Mówiąc najprościej, uczestnictwo w targach CES jest zbyt drogie, dlatego na targach nie ma odpowiednich dealerów. To samo dla międzynarodowych dystrybutorów. Tak więc wiele firm audio zadaje sobie pytanie: „Po co zawracać sobie głowę CES?"

Podczas moich wizyt na tych regionalnych pokazach jedno stało się jasne: kategoria słuchawek kwitnie. Entuzjaści mogą znaleźć w tej przestrzeni wiele nowych firm, a do wyboru jest wiele nowych stylów – niezależnie od tego, czy szukasz puszek nausznych, czy ultralekkich monitorów dousznych (IEM)które można dostosować do własnych kanałów słuchowych, aby zapewnić doskonałe wrażenia dźwiękowe w podróży. Poza samymi słuchawkami, coraz większa liczba firm elektronicznych zorientowanych na audiofilów dodaje do swojej oferty produkty związane ze słuchawkami. Właśnie zakończyliśmy recenzję nowego wzmacniacza słuchawkowego Pass Labs (wkrótce), który łączy wzmacniacz zaprojektowany przez Nelsona Passa ze stereofonicznym przedwzmacniaczem w małym, ale soczystym opakowaniu. Choć łatwo jest popaść w audiofilskie hobby ze względu na jego demografię, duszne nawyki i miłość do wszystkiego, co retro, rynek słuchawek niesie promyk nadziei na przyszłość kategorii audio o wysokiej wydajności.

Mówiąc o słuchawkach, muszę jednak przyznać słoniowi w pokoju, nawet jeśli puryści się na mnie zdenerwują (proszę o komentarz poniżej). Apple sprzedało 79 000 000 iPhone’ów 7 w pierwszym kwartale 2017 roku. Słyszałeś to? Siedemdziesiąt dziewięć MILIONÓW przenośnych urządzeń audio zaprojektowanych do sterowania muzyką i multimediami ludzi, a żadne z nich nie ma gniazda słuchawkowego. Tak, możesz bootlegować jeden z adapterem Lightning, ale to trochę kiepskie i na pewno nie przyszłość. Przyszłość jest bezprzewodowa. Nie sądzę, aby sugerowanie, że słuchawki bezprzewodowe to kolejny boom na płaski telewizor dla konsumentów z głównego nurtu, to skok. Pamiętasz, jak pierwszy raz zobaczyłeś płaski telewizor i od razu go chciałeś? Właśnie tam na miejscu. Słuchawki bezprzewodowe mają ten sam potężny efekt. Zsynchronizuj parę z telefonem, tabletem lub wybranym urządzeniem (co stało się znacznie łatwiejsze, dzięki niedawnym ulepszeniom w Bluetooth) i bardzo szybko się kołyszesz i toczysz. Wrzuć telefon do kieszeni i idź na spacer. Podłącz tablet do ładowarki i pracuj przez cały dzień, mając swobodę wstawania i wędrowania. Zaparkuj tyłek w samolocie; oraz; kiedy musisz wstać, aby wysikać się lub rozprostować nogi, nie musisz odpinać się od urządzenia. Po prostu nie trzeba długo czekać, aby zdać sobie sprawę, jak wspaniałe są własności i wrażenia użytkownika w przypadku słuchawek bezprzewodowych.

Słyszę krzyki krytyków: „Słuchawki przewodowe działają lepiej!” I wiesz co? Mają rację. Jeśli szukasz N-tego stopnia audiofilskiej nirwany, aby cieszyć się w swoim gabinecie Park Avenue, to para słuchawek Focal Utopia za 4000 USD w połączeniu ze wzmacniaczem Pass Labs za 3500 USD jest dobrym rozwiązaniem. Ale nawet dla tego klienta One Percenter mógłbym zasugerować, że kiedy idzie ruchliwą ulicą, ćwiczy na siłowni, jedzie metrem lub samolotem, jest w porządku poświęcić trochę wydajności i cieszyć się wygodę, jaką zapewniają słuchawki bezprzewodowe.

Tak, zorientowane na audiofilów firmy produkujące słuchawki będą musiały nauczyć się, jak najlepiej wykorzystać dostępne technologie bezprzewodowe, ale jest to warte ich wysiłku, gdy spojrzy się na potencjalny rynek. Poza 80 milionami telefonów Apple na kwartał, jest też Samsung … i LG… i każdy inny producent telefonów z Androidem. Jak długo jeszcze będą oferować gniazdo słuchawkowe? Już niedługo. Mówimy o dziesiątkach dziesiątek milionów nowych sprzedaży.

W porównaniu z typowym biznesem audiofilskim branża słuchawek ma pewne istotne zalety. Zawsze nazywałem biznes audiofilski „lub biznesem”, co oznacza, że: jeśli audiofil ma wzmacniacz mocy Marka Levinsona i chce przejść na wzmacniacz mocy Audio Research, najprawdopodobniej sprzeda Levinsona, aby kupić ARC. „I biznes” jest inny. Jeśli kolekcjoner zegarków ma Patek Philippe, którego jest właścicielem od lat, raczej nie sprzeda go, by kupić wspaniałego nowego Rolexa, który widział na wakacjach. Jest bardziej prawdopodobne, że zachowa i będzie pielęgnować oba; jego kolekcja może rozrosnąć się do dziesiątek zegarków. Biznes związany ze słuchawkami jest „i biznesem”, ponieważ nie ma powodu, dla którego miłośnik muzyki i entuzjasta audio nie miałby mieć w swoim arsenale różnych słuchawek.

Po drugie, słuchawki wszystkich odmian z czasem się zużyją. Audiofilskie komponenty wytrzymują znacznie dłużej. Wilson WATT Puppy v3.2 mojego ojca z połowy lat 90. są trochę szorstkie w malowaniu, ale zachowują się jak mistrzowie dekady po opuszczeniu fabryki w Provo. Wilson Audio wspiera je również na najwyższym poziomie, co jest naprawdę doceniane. I odwrotnie, niewielu konsumentów oczekuje, że słuchawki bezprzewodowe za 200 USD będą trwać wiecznie. Jest to kategoria zużycia, która pozwala firmie sprzedawać więcej produktów swoim klientom.

Wreszcie produkty audiofilskie są sprzedawane niemal wyłącznie mężczyznom, którzy słuchają w samotności w rytualnym otoczeniu. Słuchawki bezprzewodowe są bardziej wszechobecne. Audiofil może je kupić dla całej rodziny.

Oczywiście słuchawki bezprzewodowe mają swoje wady. Niektóre nie mają bardzo dobrej żywotności baterii. Inni mają niewielką lub żadną wydajność basu. Krytycy twierdzą, że rozwiązanie douszne Apple wygląda jak dwie główki szczoteczki Sonicare wystające z uszu. Niemniej jednak Apple sprzedaje je (za 159 USD) szybciej, niż są w stanie je wyprodukować. Bezprzewodowe wkładki douszne są łatwiejsze do zgubienia i potencjalnie mogą mieć problemy z synchronizacją między dwoma strąkami.

Mimo to zachęcam społeczność audiofilską do walki z tradycyjnym pragnieniem trzymania się starej technologii – w tym przypadku kabla do słuchawek – i przyjmowania muzyki i dźwięku dla mas. To ogromna szansa w dzisiejszej globalnej gospodarce.

Źródło nagrywania: hometheaterreview.com

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Więcej szczegółów