W ramach niedawnych warsztatów TV Reviewer Workshop prowadzonych przez LG, wielu dziennikarzy AV zostało zaproszonych do zwiedzania jednego z hollywoodzkich studiów Netflix – konkretnie Sunset Bronson Studios. W celu pełnego ujawnienia, firma LG zorganizowała wycieczkę, aby wzmocnić swoją rosnącą obecność po stronie produkcyjnej doświadczeń AV. (Dzień ten obejmował również wycieczkę po Technicolor, o której pisałem kilka tygodni temu. Głównym celem wydarzenia była jednak wizyta w laboratorium AV firmy Netflix, które istnieje, aby pomóc filmowcom w jak najlepszym wykorzystaniu zaawansowanych technologii, takich jak HDR i Atmos. w oryginalnym programie Netflix.
Położony na 11-akrowym kampusie w samym sercu Hollywood, Sunset Bronson Studios jest miejscem oryginalnych Warner Bros. Studios, w których nakręcono pierwszy talkie, The Jazz Singer. Studio służy obecnie jako baza operacyjna Netflix w Los Angeles (siedziba firmy znajduje się w Los Gatos w północnej Kalifornii). Netflix stale rozszerza swoją obecność na parceli i obecnie zajmuje około 560 000 stóp kwadratowych etapów produkcyjnych i powierzchni biurowej. Tutaj kręcone są oryginalne programy Netflix, takie jak Ranczo i nadchodząca Alexa & Katie.
Netflix zajmuje obecnie ciekawą przestrzeń na rynku domowej rozrywki. Wszyscy wiemy, że firma zaczynała jako dystrybutor treści, najpierw poprzez wypożyczanie płyt, a następnie poprzez streaming filmów i programów telewizyjnych stworzonych przez inne studia. Po zostaniu królem strumieniowego przesyłania wideo opartego na subskrypcji, firma postanowiła jeszcze bardziej wzmocnić swoją pozycję, opracowując własne oryginalne treści i odniosła krytyczny i komercyjny sukces dzięki programom takim jak House of Cards, Orange Is the New Black, 13 Reasons Why i Dziwniejsze rzeczy.
Ponieważ Netflix zasadniczo kontroluje swój łańcuch programowy od stworzenia do dystrybucji, firma może mieć znacznie większy wpływ na jakość AV końcowego produktu – w porównaniu z, powiedzmy, siecią taką jak ABC, która pozyskuje większość swoich treści z różnych studiów i jest w pewnym stopniu na łasce nadawców, aby dyktować wrażenia AV. Netflix jest w czołówce, jeśli chodzi o dostarczanie najgorętszych nowych technologii AV do środowiska domowego; usługa oferuje obecnie ponad 1700 godzin treści 4K i ponad 300 godzin treści HDR, z obsługą zarówno HDR10, jak i Dolby Vision. W zeszłym roku Netflix dodał obsługę ścieżek dźwiękowych Dolby Atmos; obecnie jest 15 tytułów Netflix ze ścieżkami dźwiękowymi Atmos, a w tym roku pojawi się więcej.
Być może kontrola nie była najlepszym słowem do użycia w poprzednim akapicie, ponieważ sugeruje pewien rodzaj mandatu, zgodnie z którym wszystkie treści Netflix muszą spełniać określone specyfikacje. Menedżer ds. inżynierii produkcji Jimmy Fusil szybko zauważył podczas naszej wycieczki, że Netflix nie zmusza filmowców do korzystania z High Dynamic Range lub dźwięku 3D. Chociaż z pewnością istnieje duży nacisk na wykorzystanie tych technologii, nie trzeba ich wdrażać, jeśli nie służą większemu dobru konkretnego programu. Jednym z moich ulubionych oryginalnych programów Netflix jest Grace & Frankie, który właśnie wypuścił trzeci sezon bez HDR ani Atmos – i to jest w porządku, ponieważ program naprawdę tego nie potrzebuje.
Jednak gdy mówimy o mocno wystylizowanych programach, takich jak Stranger Things i Altered Carbon, wideo HDR i dźwięk Atmos są idealnym uzupełnieniem, które pomaga zaangażować widzów na głębszym poziomie. Misją AV Lab jest pomoc filmowcom, którzy chcą wykorzystać te nowe i nieco mylące technologiczne wody – pomóc im w dokonywaniu świadomych wyborów i ocenie, jak te wybory będą miały miejsce w salonie użytkownika.
Zaangażowanie zespołu zaczyna się na samym początku procesu produkcyjnego, nawet przy pomocy w ocenie i wyborze odpowiednich kamer do zadania. AV Lab składa się z kilku różnych, twórczo nazwanych pomieszczeń, a Holodeck to miejsce, w którym znajdziesz różne oceniane kamery 4K, sprzęt do przetwarzania wideo i monitory. Zespół przetestuje kolor, rozdzielczość i zakres dynamiczny określonej kamery w celu sformułowania zaleceń.
Największy pokój nosi nazwę Black Mirror i naśladuje prawdziwe środowisko masteringowe dzięki bardziej kinowej matrycy AV: pełnej matrycy głośników Atmos i systemu projekcyjnego z projektorem Barco i ekranem Stewart Filmscreen. W tej przestrzeni mogą, jak to określają, „zbadać przebieg produkcji i współpracować z zespołem produkcyjnym", aby uzyskać najlepsze wyniki AV.
Tymczasem w mniejszym pomieszczeniu o nazwie Wyciszenie (pokazane po prawej) znajdujemy konfigurację AV zaprojektowaną w celu dokładniejszego odtworzenia tego, co można znaleźć w domu klienta, aby zespół mógł ocenić, jak treść będzie wyglądać i brzmieć w świecie rzeczywistym. środowisko. Oto, gdzie znajduje się telewizor LG OLED, połączony podczas naszego szczególnego dnia trasy z wielokanałowym systemem głośników MartinLogan. W tej dziedzinie do przeprowadzania testów kontroli jakości używają oni wielu różnych komponentów pochodzących od różnych producentów.
Na koniec odwiedziliśmy Audio Lab (pokazane poniżej), niedawny dodatek do AV Lab, który pozwala zespołowi słuchać i eksperymentować ze ścieżkami dźwiękowymi Atmos i ich downmixami. Pokój został skalibrowany przez Dolby i wyposażony w system głośników 9.1.6 z wykorzystaniem aktywnych monitorów studyjnych JBL 708P/705P i subwoofera JBL. Świetnie się bawiliśmy słuchając kilku różnych miksów audio: jedna była sceną z Jessiki Jones, która została zmiksowana z 5.1 do Atmos, a druga była natywnym miksem Atmos z Altered Carbon. Ciekawie było obserwować komputerową reprezentację efektów Atmos i to, jak odbijają się one w polu dźwiękowym; natywna mieszanka Altered Carbon pozwoliła na naprawdę agresywne i kreatywne wykorzystanie kanałów wysokości.
Biorąc pod uwagę model transmisji strumieniowej Netflix, w którym te nowe programy będą prawdopodobnie dostępne do oglądania (i często oglądane) przez wiele lat, zespół AV Lab chce mieć pewność, że dzisiejsze oryginalne programy nadal będą wyglądać i brzmieć świetnie w jutrzejszych systemach AV. Atmos może teraz przemawiać tylko do niewielkiej publiczności i ma ograniczone zastosowania kanałów, ale ogólna filozofia wydaje się być taka, że lepiej jest teraz stworzyć bardziej ambitną ścieżkę dźwiękową Atmos i zmiksować ją, niż być konserwatywnym i trzeba ją później zmiksować. Podobnie zawartość Dolby Vision jest przechowywana w maksymalnej jakości i zwykle masterowana przy 4000 nitów, mimo że dzisiejsze telewizory nie mogą być tak jasne. Za kilka lat telewizory będą tak jasne, a Netflix chce, aby ich zawartość przetrwała próbę czasu, zarówno twórczo, jak i technologicznie.
Oczywiście rzeczywistość jest taka, że obecnie wiele osób, które streamują Netflix nie jest przygotowanych do korzystania z tych zaawansowanych technologii AV i być może nawet ich nie obchodzi. Mogą nie posiadać telewizora obsługującego HDR, a jeszcze mniej prawdopodobne jest, że mają konfigurację głośników Atmos. Następnie pojawia się cała kwestia ograniczeń przepustowości, które utrudniają jakość na końcu łańcucha. Mimo to entuzjastom takim jak my, których to obchodzi, wyrażam uznanie dla Netflix i AV Lab za udział w dostarczaniu nam wysokiej jakości, najnowocześniejszych treści telewizyjnych, nawet w pakiecie strumieniowym.
