Jest 2:00 w nocy, a ty szukasz w Internecie pary słuchawek i znajdujesz markowy produkt – powiedzmy Beats lub Monster – który pasuje do rachunku za bardzo niską cenę. Świetnie, myślisz. Po co czekać do 10 rano, żeby przeskoczyć do najbliższego Best Buy i kupić tę samą parę słuchawek po znacznie wyższej cenie?
Cóż, w wielu przypadkach lepiej byłoby poczekać kilka godzin i zapłacić wyższą cenę. Czemu? Ponieważ tak dużo może być podróbką. Chociaż podrabiane produkty CE mogą nie być tak dużym problemem, jak kilka lat temu, na rynku nadal istnieje wiele imitacji produktów, zwłaszcza w Internecie. Jeśli kupisz przez Internet parę słuchawek, które rzekomo zostały wyprodukowane przez Beats, ale kosztują tylko 75 USD zamiast zwykłych 200 USD, mogą to być podróbki… i możesz mieć pecha, jeśli nie działają, lub, co gorsza, iść w górę płomienie i podpalić włosy.
Bitwa podróbek Audio-Technica
Jeśli cena wydaje się zbyt wysoka, aby była prawdziwa, prawdopodobnie jest zbyt wysoka, aby była prawdziwa, mówi Kurt Van Scoy, menedżer produktu ds. produktów konsumenckich w Audio-Technica, producencie, który walczy z problemem podróbek. słuchawki od kilku lat. „Zazwyczaj, jeśli cena jest o połowę niższa od naszej sugerowanej ceny detalicznej lub tego, za co jest sprzedawana" za pośrednictwem witryny autoryzowanego sprzedawcy, „można mieć pewność, że nie jest to autentyczny produkt”.
Szczególnie w przypadku Audio-Technica pojawiły się problemy z podrabianiem różnych modeli słuchawek, ale „ogólnie skupiało się to na niektórych z naszych lepiej sprzedających się modeli”, czy to w Stanach Zjednoczonych, czy w innych krajach, w tym w Japonii, powiedział Van Scoy. „Zazwyczaj były to produkty droższe. Nigdy nie są to modele podstawowe ani modele o niższej cenie” – powiedział. Zazwyczaj słuchawki Audio-Technica, które były celem fałszerzy, były modelami, które sprzedawano od około 100 do 400 USD. Powiedział, że około 12 modeli firmy było celem fałszerzy w ciągu ostatnich 5-10 lat.
Problem nie jest dziś tak znaczący dla Audio-Technica, jak kilka lat temu, ponieważ fałszerze w dużej mierze „ustawiają na celowniku” słuchawki Beats i Bose, powiedział Van Scoy. W szczególności ogromna popularność Beatsów „odebrała nam trochę ciepła”. Beats nie odpowiedział na prośbę o komentarz, a Bose odmówił udzielenia wywiadu na ten temat.
W walce z problemem podrabiania Audio-Technica pomogła również współpraca z innymi producentami CE oraz rządami w kraju i za granicą w celu zwalczania fałszerzy. „To bardzo trudne i bardzo czasochłonne i bardzo kosztowne” zamykanie fabryk wytwarzających podrabiane produkty. Dlatego współpraca z innymi w walce z problemem była bardziej skuteczna niż walka z fałszerzami w pojedynkę, powiedział Van Scoy. „Zazwyczaj to, co odkryliśmy na początku, kiedy zidentyfikowaliśmy fabryki, [było] to nie tylko nasze słuchawki, które produkują, ale także wiele produktów naszych konkurentów. Większość fabryk produkujących podrabiane słuchawki znajdowała się w Chinach, ale podrabiane produkty Audio-Technica znaleziono również w Malezji.
Audio-Technica współpracowała również z autoryzowanymi sprzedawcami internetowymi, aby publikować ostrzeżenia dotyczące podrabianych produktów. Firma powiedziała konsumentom, aby zwracali uwagę na pewne charakterystyczne oznaki podrabianych produktów, powiedział Van Scoy, wskazując, że niektórzy fałszerze stali się na tyle „wyrafinowani”, by odtworzyć autentyczne oznakowanie opakowań Audio-Technica.
Problemy firmy z podróbkami były szczególnie widoczne w niektórych modelach słuchawek, które pozostawały w linii produktów Audio-Technica przez kilka lat, powiedział Van Scoy. Produkty o „dłuższym cyklu życia” to „zwykle te, na które patrzą fałszerze” – powiedział. Ale Audio-Technica dokonała kilku „drastycznych zmian” w swoich popularnych słuchawkach w ciągu ostatnich dwóch lat, a te zmiany sprawiły, że fałszerzom nieco trudniej „nadążyć” za wyglądem swoich produktów – wyjaśnił.
Audio-Technica miała „ciągły problem” z jednym modelem słuchawek do pierwszej połowy 2015 roku: przenośnymi drewnianymi słuchawkami ATH-ESW9A, które były w jej ofercie od kilku lat. Sprzedawany był przez autoryzowanych sprzedawców za około 349 do 399 dolarów, podczas gdy podrabiane wersje sprzedawano w Internecie za około 75 do 100 dolarów. Kilku konsumentów skontaktowało się z Audio-Technica, aby dowiedzieć się, czy te tanie słuchawki to prawdziwy McCoy, a producent zasugerował, że kupują tylko u autoryzowanych dealerów, ostrzegając, że firma nie będzie wykonywać żadnych usług związanych z podrabianymi produktami. Ten model został wycofany i zastąpiony podobnym modelem – ESW990H o wartości 349 USD, wprowadzonym na CES w styczniu – ze zmianami w projekcie i stylu. Firma Audio-Technica nie znalazła jeszcze żadnych podrobionych wersji nowego modelu, powiedział Van Scoy.
Van Scoy powiedział nam, że istnieje również problem z podrabianiem w przypadku słuchawek nausznych ATH-ES7 za 179 USD. Ten model również został wycofany z produkcji, a producent wysłał zastępczy ES770H, który również został zaprezentowany na tegorocznych targach CES. ES770H ma zupełnie inne wykończenie i nowe komponenty, a także nie było żadnych podrobionych wersji tego nowego modelu.
Audio-Technica wciąż widzi około dwóch do pięciu podrabianych produktów miesięcznie, które są wysyłane do serwisu w celu wykonania prac serwisowych, chociaż zdarzają się miesiące, w których nie otrzymuje żadnych podróbek. Problematyczne produkty nadal pochodzą ze sprzedaży za pośrednictwem nieautoryzowanych sprzedawców internetowych.
Van Scoy powiedział, że trudno jest oszacować koszt podrabiania dla Audio-Technica w dolarach. Oprócz pieniędzy istnieje dodatkowy potencjalny koszt dla producenta w wyniku podrobionych produktów: jeśli klient kupi podrobiony produkt i przestanie on działać, konsument może nawet nie zdawać sobie sprawy, że to podróbka i założyć, że producent, którego nazwa jest na wytwarza produkty drugorzędne. Istnieje również możliwość zirytowania klienta, gdy firma odmówi naprawy wadliwego, podrobionego produktu. Aby temu przeciwdziałać, Audio-Technica często stara się zapewnić klientom, którzy utknęli z wadliwym podróbką, autentyczny produkt, aby go zastąpić po obniżonych kosztach, powiedział Van Scoy.
Ulepszenia dla Klipsch
Problem podrabiania znacznie się poprawił w przypadku Klipscha, powiedział Tom Gospel, wiceprezes ds. zarządzania programami dla słuchawek. Firma działa w branży słuchawek od około 10 lat. Seria produktów S4 w cenie od 79 do 99 dolarów stała się szczególnie popularna, a Klipsch zaczął odbierać telefony od konsumentów, którzy mówili, że ich słuchawki S4 nie brzmią całkiem dobrze. Kilka jednostek, które zostały wysłane do działu serwisowego w celu naprawy, wyglądało jak jednostki S4, ale „było kilka charakterystycznych oznak, że nie były nasze” – powiedział. Aby zwalczyć problem podrabiania, współpracował z celnikami USA w celu lepszej identyfikacji podrabianych produktów, a kilka podróbek zostało skonfiskowanych przy wjeździe do USA
Podobnie jak w przypadku Audio-Technica, wszystkie podrabiane słuchawki Klipsch były sprzedawane online, w tym te, które zostały sprzedane przez studenta z garażu, powiedział Gospel.
Klipsch zorganizował dużą kampanię mającą na celu walkę z podrabianymi produktami w 2011 roku, po kilku złych opiniach klientów. Podobnie jak jej rywale, Klipsch uruchomił program uwierzytelniania produktów w celu zwalczania sprzedaży podrabianych produktów. Obejmowało to stworzenie holograficznych etykiet na opakowania, które ułatwiały wykrywanie podrobionych produktów. Klipsch pozwał również kilku chińskich producentów za podrabiane produkty.
Problem podrabiania „znacznie poprawił się” dla Klipsch, odkąd podjęto wiele wysiłków i w tym roku nie znaleziono żadnych podrobionych przedmiotów Klipsch, powiedział Gospel. Podobnie jak w przypadku Audio-Techica, bardzo pomogła decyzja o częstszej zmianie konstrukcji popularnych produktów. To sprawiło, że fałszerzom trudniej było nadążyć za podróbkami produktów firmy Klipsch. "Koszty narzędzi mogą wynosić dziesiątki tysięcy dolarów", aby fałszerze mogli wprowadzić zmiany, powiedział.
Bitwa toczy
się dalej Nie wszyscy producenci zauważyli znaczną poprawę problemu podrabiania. „Wciąż jest tak samo. Niewiele się zmieniło” – powiedział Dave Tognotti, starszy doradca Monster. „W Internecie wciąż jest sprzedawanych bardzo dużo podróbek”, w tym przez zewnętrznych sprzedawców na stronach Amazon i Alibaba. Wyjaśnił, że fałszerze stają się teraz bardziej „wyrafinowani” – jak tworzenie wielu fałszywych tożsamości na internetowych rynkach. Pomaga to jednak, że konsumenci „stają się znacznie bardziej doświadczeni” w zakresie zakupów online i są bardziej skłonni do unikania podrabianych produktów niż w przeszłości. Jednak „konsumenci wciąż dają się oszukać i kupują podrabiane towary, głównie przez Internet”
Niektórzy sprzedawcy internetowi są bardziej wrażliwi na problemy z podrabianiem niż inni, powiedział Tognotti, który wskazał eBay jako jedną z firm, która była mu pomocna w przeszłości. Jednak „Amazon jest nadal trudny dla wszystkich”, ponieważ może zająć temu sprzedawcy internetowemu trochę czasu, zanim usunie podrobione produkty ze strony internetowej i zablokuje ich sprzedaż. Amazon nie odpowiedział od razu na prośbę o komentarz.
Wygląda na to, że Alibaba stara się lepiej zwalczać podrabiane produkty na swoich stronach, w tym na Taobao, która jest szczególnie znana z podrabianych produktów. Teraz, gdy Alibaba stała się spółką publiczną, „wydaje się, że przynajmniej podejmują właściwe kroki, ale myślę, że większość marek uważa, że nie działają wystarczająco szybko i mogą robić więcej” – powiedział Tognotti. „Mam nadzieję, że w przyszłości zobaczymy duże zmiany od Alibaba. Nie są tam, gdzie powinny być”. Alibaba nadal wymaga od producentów przechodzenia przez niepotrzebne „przeszkody” przed usunięciem oczywistych podróbek ze swoich stron internetowych.
Tognotti wyjaśnił, że znacznie pomogłoby, gdyby sprzedawcy internetowi, tacy jak Alibaba, Amazon i eBay, „bramowali” wszystkie produkty sprzedawane przez strony trzecie na swoich stronach. Oznaczałoby to, że Alibaba zapytałby producenta takiego jak Monster, czy sprzedawca będący stroną trzecią jest autoryzowanym sprzedawcą produktów Monster, zanim pozwoli tej stronie trzeciej na sprzedaż produktów Monster na stronie Alibaba.
Obiecujące kroki, które podjęła niedawno Alibaba, obejmują dołączenie do International AntiCounterfeiting Coalition, organizacji non-profit zajmującej się zwalczaniem podrabiania produktów i piractwa. Alibaba wyznaczyła również Matthew Bassiura na swojego wiceprezesa i szefa globalnego egzekwowania praw własności intelektualnej. Był między innymi starszym dyrektorem na region obu Ameryk i doradcą ds. egzekwowania praw własności intelektualnej w Apple, gdzie jego obowiązki obejmowały opracowywanie i wdrażanie cywilnego, karnego i administracyjnego programu zwalczania fałszerstw firmy Apple.
Nie tylko słuchawki
Oczywiście podrabiana elektronika nie ogranicza się do słuchawek. Telewizory i inne duże urządzenia nie były tradycyjnie podrabiane w dużym stopniu ze względu na wiele użytych w nich komponentów, ich rozmiar i koszty związane z próbą ich powielenia. Jednak baterie i inne małe akcesoria elektroniczne były popularnym celem fałszerzy i nadal są, według firmy Canon, która nadal podejmuje kroki w celu udaremnienia fałszerzom, w tym poprzez edukację i egzekwowanie prawa, „w nadziei, że opinia publiczna odrzuci cenę na rzecz bezpieczeństwa i legalnej jakości” – powiedziała firma.
Jeśli utrata kilku dolców nie jest dla konsumentów największą zachętą do unikania podrabianych produktów, na które natrafiają w Internecie, być może to kwestia bezpieczeństwa przekona więcej osób do unikania sprzedaży wątpliwych produktów po niskiej cenie. Fałszerze „narażają społeczeństwo na niebezpieczeństwo” – powiedział Canon.
Niestety, o ile nie dojdzie do serii śmiertelnych wypadków związanych z podrabianą elektroniką, fałszerze prawdopodobnie będą się rozwijać dzięki dwóm największym czynnikom, które umożliwiają rozwój e-commerce: wygodzie i pokusie niskich cen.