Tuż przed Bożym Narodzeniem mieliśmy w moim domu rzadką awarię zasilania. Na szczęście moje szafy sprzętowe są zainstalowane z dwoma największymi, najbardziej niebezpiecznymi zasilaczami bezprzerwowymi z Middle Atlantic w obu dolnych trzech przestrzeniach podwójnych instalacji szaf o długości ośmiu stóp w moim pomieszczeniu mechanicznym/szafie. Poza nieco przerażającym migotaniem świateł domowych przed wyłączeniem zasilania, mogłem powiedzieć, że mieliśmy przerwę w dostawie prądu, gdy dziwni fani zaczęli warczeć, a komponenty zaczęły piszczeć w sposób, który nie jest nawet zbliżony do normalnego. To dobrze, nawet jeśli wygląda na to, że Korea Północna w końcu wystrzeliła w ten sposób pocisk, ponieważ zostałem ostrzeżony o problemie, więc mogłem delikatnie wyłączyć kilka całkiem wymyślnych komponentów, takich jak bardzo drogi przełącznik wideo 4K Crestron i 56 terabajtowy serwer filmów Kaleidescape.
Problemy znalazłem w moim biurze, które znajdowało się po drugiej stronie domu. Używam dość mocnej kopii zapasowej baterii APC, aby chronić mój komputer Apple Macbook Pro. Udało mi się wyłączyć wszystko, co było podłączone do mojego laptopa (który był w stanie przez długi czas działać na własnym zasilaniu). Włączyłem mój mały hotspot Verizon 4G „Jetpack"i podłączony do jakiegoś "drogiego Internetu", co jest o wiele lepsze niż brak Internetu w ogóle. Zasilanie było wyłączone na dobre 3,5 godziny, a po ponownym włączeniu APC pod moim biurkiem nie był zbyt zadowolony z tego, co się stało. Brzęczał głośniej niż cokolwiek w moim stojaku AV i odmawiał naprawdę zasilania mojego urządzenia Apple. Przetestowałem standardową „listwę magistrali” z sześcioma gniazdkami AC i zadziałała, co oznacza, że APC był prawie martwy. Odłączyłem APC (niełatwe zadanie, wierzcie lub nie) i wyruszyłem w szczytowe szaleństwo świątecznych zakupów, aby rozwiązać problem, o którym nigdy nie marzyłem, że mógłbym mieć tego dnia, ale zrobiłem.
Skończyło się na tym, że poszedłem do jednego sklepu Staples i okazało się, że nie ma żadnych UPC w magazynie. Poszedłem do pobliskiego, nieco z wyższej półki, niezależnego sklepu z artykułami żelaznymi i oni też nie mieli nic istotnego. Miałem Best Buy na ulicy, ale rzadko są one pomocne, gdy jestem w potrzebie, więc spróbowałem innego, większego sklepu Staples. Pracownicy, w tym ich „eksperci komputerowi”, nie wiedzieli, co to jest „zasilanie bezprzerwowe”, i wysłali mnie do niewłaściwego przejścia.
Ostatecznie znalazłem skrytkę APC – z której wszystkie wyglądały na zapasy z otwartym pudełkiem – i wyskoczyłem za 99 USD za UPC. Przy kasie zapytałem sprzedawcę, czy daliby mi zniżkę na urządzenie z otwartym pudełkiem, a oni w zasadzie śmiali się ze mnie i powiedzieli, że mogą odłożyć na półkę, jeśli tego nie chcę. Biorąc pod uwagę dwie godziny, które spędziłem na tropieniu tego UPC, poważnie zmarnowałem swój czas. Mógłbym z łatwością żyć z paskiem autobusowym na miejscu przez jeden dzień, dopóki APC nie przyjechał z Amazon Prime.
Podobnie jak wielu z was, robię co w mojej mocy, aby wspierać wyspecjalizowanych sprzedawców wszystkich odmian, ale coraz częściej reagują oni w niewłaściwy sposób na zmieniający świat wpływ Amzon.com i handlu internetowego jako całości. Sklepy stacjonarne mają zalety, z którymi Amazon.com nie może konkurować. Sklepy stacjonarne mają możliwość zaprezentowania produktu. Mogą mieć przeszkolonych sprzedawców, którzy mogą sprzedać Ci lepszy produkt, który trochę lepiej spełni Twoje potrzeby. Nigdy nie denerwuję się, gdy niektórzy proponują lepsze rozwiązanie moich problemów technicznych, gdy wiedzą, o czym mówią. Niestety, w dzisiejszym głównym nurcie handlu detalicznego mamy zbyt wielu urzędników, którzy są tak nisko opłacani i nie są zachęcani w żaden znaczący sposób do zwiększania wartości procesu sprzedaży, który Amazon.com wygrywa w tak wielu bitwach detalicznych.
Inną rzeczą, jaką może zrobić tradycyjny handel detaliczny, jest inwentaryzacja produktów na poziomie detalicznym. Pewnego dnia Amazon.com zrobi coś szalonego, jak wykupienie wszystkich pustych sklepów Toys „R” Us i uczynienie ich lokalnymi centrami dystrybucji Amazon.com załadowanymi większą ilością produktów w większej liczbie kategorii, niż można by sobie wyobrazić. Dopóki tak się nie stanie, a dzień dostawy będzie bardziej ogólnokrajowy, sklepy stacjonarne mają możliwość magazynowania kluczowych produktów w dużych ilościach w swoich sklepach. Tak, Ameryko – możesz mieć to, co chcesz i możesz mieć to teraz. Jest właśnie tutaj. Co powiesz na natychmiastową satysfakcję? Och, podoba ci się to? Zabawne, skąd wiedzieliśmy?
Specjalistyczny biznes AV został nieco zepchnięty na boczny tor w 2000 roku przez boom instalacji niestandardowych. Kusząca była koncepcja klienta spacerującego po sklepie z niedrogim domem, który będzie czekał na montaż wszystkich produktów i który zapłaciłby detalicznie. Nie było więc konieczności inwentaryzacji tak dużej ilości produktów demonstracyjnych lub sprzedażowych. Problem polegał na tym, że tradycyjne sklepy w wielu przypadkach oderwały się od swoich korzeni w pogoni za tą nową kategorią klientów. Czy sprzedawca AV musi mieć pod ręką każdy produkt każdej sprzedawanej marki i być gotowy do demonstracji? Nie. Nawet nie blisko. Ale musisz być gotowy, aby jeśli ktoś wszedł do twojego sklepu i szukał podstaw, masz wystarczająco dużo zapasów, aby sprzedać podstawowe kino domowe. Być może zaopatrzenie w jeden ładny 65-calowy telewizor gotowy do instalacji w ostatniej chwili może nie być złym pomysłem. Czy byłoby szaleństwem zachować 5.1 lub 7. 1 system głośników w magazynie od Twojej marki głośników? Co powiesz na jeden lub dwa odbiorniki z tyłu Twojej linii z elektroniką w pudełku i gotowe do pracy? Czy byłoby szaleństwem trzymać w magazynie od 10 do 20 par najwyższej jakości słuchawek różnych typów, gotowych do wyskoczenia dla osób, które przyjdą na demo?
Dzisiejsze specjalistyczne sklepy AV muszą mieć świadomość, że jeśli klient musi poczekać, może równie szybko wejść na Amazon.com (z telefonu w samochodzie przed jazdą do domu) i kupić ten sam produkt lub coś podobnego. Amerykanie nie lubią czekać. Chcą natychmiastowej gratyfikacji, a ja jestem tego winny jak każdy. Do diabła, otwarcie przyznaję, że niewielka część naszego strumienia przychodów tutaj na HomeTheaterReview.com zależy od impulsu zobacz/kliknij/kup, więc nie chcę tego dyskredytować. Mimo to, mimo że wszyscy kochamy zakupy online, nikt z nas nie chce, aby tradycyjny handel detaliczny zniknął.
W połowie lat 90. przekonałem mojego krajowego przedstawiciela handlowego Wilson Audio, aby przysłał mi każdą parę głośników WATT Puppy, które były w B-stock, anulowane zamówienia lub cokolwiek innego, do mojego sklepu w Beverly Hills. Wiedziałem, że gdybym miał w ręku parę głośników za 12900 dolarów, które brzmiały lepiej niż cokolwiek na rynku w tamtym czasie (nawet zasilany skromnym wzmacniaczem zintegrowanym za 1000 dolarów), mógłbym je sprzedać, nawet w czasie recesji początku lat 90., powiedzmy 9000 USD za parę, a mimo to zarobisz naprawdę niezłą prowizję. Zlecenie było motywujące, a okazja czekała w magazynie. Wyciągałem klienta i pokazywałem głośniki. Często łączyliśmy siły, żeby odwieźć ich do domu. Rozpakowałem nawet parę, aby zmieściła się w samochodzie klienta, który nie mógł przegapić. w wieku 19 lat,
Hobby audiofilii i kina domowego opiera się na doświadczeniach. Te doświadczenia są lepsze w tradycyjnym sklepie, dostarczane przez wyszkolonego, zmotywowanego i często prowizyjnego sprzedawcę. Sklepy AV, które zrobią to dalej, będą tymi, które będą mogły zaprezentować doświadczenie i wyjaśnić technologię, zapewniając natychmiastową satysfakcję, z którą Costco, Target i Amazon.com nie mogą konkurować. Jedną z firm, która odkryła tę koncepcję, jest Apple. Chociaż nie jestem największym fanem sklepu Apple jako zaawansowany użytkownik, rzadko brakuje im żadnego z kluczowych produktów, chyba że jest to dzień, w którym pojawia się nowy telefon. Przyciągają cię i w większości przypadków zamykają cię na miejscu. Myślę, że najwyższej klasy dealerzy AV mogą wykonać jeszcze lepszą pracę niż Apple, ponieważ są w stanie wyjaśnić i zademonstrować całe doświadczenie. Po raz kolejny nie dzieje się to w hurtowni ani na stronie internetowej.
