Everything for Home Media - Recenzje | Wskazówki dotyczące kupowania | | projekt Nowości technologiczne

Recenzja odtwarzacza sieciowego/SACD Technics SL-G700

63

Myślę, że od ostatniego słuchania fizycznej płyty Compact Disc minęła już prawie dekada. Bez żartów. Właściwie musiałem kupić płytę (dokładnie cztery), żeby dokończyć tę recenzję. Ale to moja wina. Kiedy zapytano mnie, czy chcę rzucić okiem na nowy odtwarzacz sieciowy Technics SL-G700, musiałem pominąć część SACD. Moja ostatnia recenzja odtwarzacza SACD miała miejsce w lutym 2010 roku, kiedy testowałem potężnego (drogiego) Marka Levinsona N°512, który był absolutną bestią wśród spinnerów do płyt. No.512 sprzedawano za 15 000 USD i porównywalnie niewiele robił w porównaniu z testowanym tutaj SL-G700 o wartości 2999 USD.

SL-G700 wygląda na część i wygląda na produkt z najwyższej półki; to świetny przykład na to, jak marka taka jak Technics może powstać z popiołów, gdy trafi w odpowiednie ręce. To prawda, że ​​na pierwszy rzut oka SL-G700 nie wygląda dużo bardziej niż przeciętny wysokiej klasy odtwarzacz CD/SACD, z smukłą tacką na płyty z przodu i pośrodku, otoczoną dużym czarno-białym wyświetlaczem cyfrowym. Otrzymasz wybaczenie, jeśli pomylisz go z czymś innym niż spinnerem.

Recenzja odtwarzacza sieciowego/SACD Technics SL-G700

Jednak odwróć swoją uwagę do tyłu, a sprawy staną się trochę bardziej interesujące. Przesuwając się od lewej do prawej, znajdziesz wyjścia analogowe SL-G700, z których są dostępne zarówno opcje zbalansowane (XLR), jak i niezbalansowane (RCA). Złącza są wysokiej jakości, nie różniące się od tego, co można znaleźć w komponentach kosztujących dużo, dużo więcej. U góry, pomiędzy dwoma antenami Wi-Fi, znajdują się cyfrowe wejścia i wyjścia SL-G700: pasujący zestaw optycznych i koncentrycznych. Po prawej stronie znajduje się port Ethernet, a za nim wejście USB, które na szczęście jest nie tylko „do serwisowania". Wrzuć terminal sterowania systemem (gniazdo 3,5 mm) i odłączany przewód zasilający, a już masz zaszyte fizyczne ukształtowanie terenu SL-G700. Ale to, co kryje się pod maską, sprawia, że ​​SL-G700 jest naprawdę interesujący.

Recenzja odtwarzacza sieciowego/SACD Technics SL-G700Po pierwsze, wnętrze SL-G700 jest zbudowane jak ceglany gówniarz, a w całym tekście można znaleźć wiele dbałości o szczegóły. Układ D/A jest dual mono, coś, co sprawia, że ​​audiofile stają się gaga. Same przetworniki cyfrowo-analogowe pochodzą z Asahi Kasei Micro i są topowym chipsetem tego producenta. Nawet zasilacz jest podzielony na poszczególne sekcje (Digital I/O, Digital Core, Clock, SFC i Bias Ref) i dostarczany do każdego z osobna, w zależności od potrzeb, za pośrednictwem Battery Driven Circuit System.

Co to wszystko oznacza dla Ciebie, słuchacza? Teoretycznie powinno to zapewnić najczystsze odtwarzanie cyfrowe z absolutną maksymalną separacją przestrzenną i szczegółowością – ponownie w teorii. Istnieje również dyskretny moduł wzmacniacza biegnący od DAC do analogowych wyjść audio.

Szczerze mówiąc, jest wiele rzeczy, które Technics zdołał umieścić w projektowaniu i inżynierii SL-G700. Do diabła, jest nawet dedykowany wzmacniacz słuchawkowy dla tych, którzy szukają bardziej osobistych lub stacjonarnych wrażeń hi-fi. Aby uzyskać więcej informacji na temat drobniejszych szczegółów dotyczących fizycznego wyglądu i funkcji SL-G700, odwiedź stronę produktu w witrynie Technics.

Jak sama nazwa wskazuje, SL-G700 jest zarówno fizycznym odtwarzaczem multimedialnym, jak i sieciowym/strumieniowym odtwarzaczem audio. Obsługuje Bluetooth, Wi-Fi, AirPlay 2 i jest kompatybilny ze Spotify, TIDAL, radiem internetowym, a nawet ma wbudowany Asystent Google/Chromecast. To nie jest nawet wszystko, z czym jest kompatybilny SL-G700, ale raczej największe hity, które Technics wybiera, i tak, obsługuje lub jest kompatybilny z MQA. Wreszcie SL-G700 dokonuje upsamplowania plików o niższej rozdzielczości do 192 kHz/32 bity za pośrednictwem procesora DSP, gdy jest to potrzebne (lub wybrane).

Wydajność
Jak to brzmi?

Niezależnie od tego, czy smak, który lubisz, jest fizyczny, czy strumieniowy, SL-G700 nie zawiedzie. Trzeba przyznać, że nie jestem już największym miłośnikiem mediów fizycznych na świecie, a jednak SL-G700 zmusił mnie do ponownego rozważenia rezygnacji z płyt CD. Nie jestem pewien, czy słyszałem lepiej, jeśli chodzi o odtwarzanie płyt CD w tym przedziale cenowym. Kiedy grałem dema moich największych hitów wszech czasów, były pewne momenty, w których SL-G700 zaskoczył mnie w dobry sposób.

Za wzloty naprawdę można umrzeć. SL-G700 posiada najmniej brzmiącą cyfrowo wydajność wysokich częstotliwości, jaką kiedykolwiek słyszałem, zachowując przy tym cały blask i dynamikę, jakiej można oczekiwać od źródła cyfrowego. Wspomniany wcześniej Mark Levinson N°512 był nieco ciemny i wyraźnie gładki, jeśli chodzi o pasmo przenoszenia wysokich częstotliwości, co znacznie przesłoniło jego cyfrowy rodowód i w pewnym sensie oszukało umysł, myśląc, że słuchasz ufarbowanego w analogowym nagraniu wełny. Z drugiej strony SL-G700 nie gra w gry umysłowe, ale raczej dobrze radzi sobie w cyfrowym świecie. W rezultacie zachowuje całe to rozciągnięcie, powietrze i prędkość, nigdy nie stając się kruche ani szorstkie. Scena dźwiękowa wydobywana z każdego utworu nie różni się całkowicie od tego, czego doświadczyłem w przeszłości, ale jest znacznie bardziej zdefiniowana. Wydajność średniotonowa jest wiodąca w swojej klasie i neutralna. Bas jest napięty, mocny i szczegółowy, ale być może nieco powściągliwy. Nadal bardzo przyjemne, ale słyszałem odtwarzacze z minimalnie lepszą reprodukcją basu. Dynamika, pod warunkiem, że istnieje w nagranym utworze, jest wybuchowa i tak skomponowana, że ​​uznałbym ją za jedną z charakterystycznych cech SL-G700.

Recenzja odtwarzacza sieciowego/SACD Technics SL-G700

Odchodząc od fizyczności, możliwości przesyłania strumieniowego SL-G700 są pierwszorzędne, choć nie do końca równe temu, co może zrobić z fizycznym dyskiem, z jednym wyjątkiem. Podczas odtwarzania ścieżek audio w jakości TIDAL, stwierdziłem, że po dopasowaniu ich głośności różnica między płytą a strumieniowaniem praktycznie nie istnieje. Jednak upsampling mniej strumieniowych utworów muzycznych za pośrednictwem SL-G700 nie oznacza, że ​​wszystko brzmi absolutnie fantastycznie. Nie zrozum mnie źle: słabsze strumienie są nadal bardzo dobre, ale polerowanie łajna w diamenty, którego SL-G700 nie może. Mimo to, jako odtwarzacz strumieniowy, jest bardzo, bardzo dobry, choć zastanawiam się, ilu entuzjastów lepiej byłoby obsłużyć własny sieciowy wzmacniacz audio SU-G30 firmy Technics, ponieważ ma w dużej mierze tę samą funkcję odtwarzania strumieniowego tylko bez fizycznego napędu.

Wysokie punkty

  • Sam SL-G700 to rzecz piękna i chociaż moja próbka testowa była ubrana w czerń, myślę, że wygląda jeszcze bardziej efektownie w kolorze srebrnym.
  • Odtwarzacz może pochwalić się jakością wykonania, której po prostu nie ma obecnie w wielu komponentach. Szczególnie podoba mi się dbałość o szczegóły, jeśli chodzi o zachowanie dyskretnych i odizolowanych od siebie komponentów, które mają największe znaczenie dla dźwięku.
  • Jeśli chodzi o odtwarzacze CD, nie jestem pewien, czy w 2019 roku jest lepszy w cenie wywoławczej SL-G700, ponieważ stworzył on jedno z lepszych doświadczeń związanych ze słuchaniem płyt CD, jakie pamiętam. Kiedykolwiek.
  • Fakt, że SL-G700 jest kompatybilny z większością wszystkich współczesnych formatów strumieniowego przesyłania muzyki, sprawia, że ​​entuzjasta, który chce czerpać jak najwięcej z usług takich jak TIDAL czy Spotify, nie musi się martwić. Chociaż jego upsampling jest imponujący, SL-G700 nie jest w stanie zamienić skromnego MP3 w płytę CD Redbook, ale skorzystaj z usługi premium TIDALa i nakarm go plikami głównymi i przygotuj się na to, że zostaniesz zdmuchnięty.
  • Włączenie kompatybilności z Asystentem Google to niewiarygodnie przyszłościowe myślenie o Technics i pochwalam ich za to, że SL-G700 jest tak aktualny, jak to tylko możliwe.

Niskie punkty

  • Chcesz mieć pełną kontrolę nad różnymi filtrami SL-G700, funkcjami upsamplingu itp.? Potrzebujesz do tego smartfona i bezpłatnej aplikacji Technics. Nie przeszkadzało mi to, ale wiem, że prawdopodobnie będzie to bolesny temat dla niektórych audiofilów ze starej szkoły.
  • Własna strona internetowa Technics niewiele, aby to przekazać, ale SL-G700 wymaga również aplikacji innej firmy w postaci Google Home do konfiguracji, jeśli planujesz korzystać z funkcji Chromecasta.

Konkurencja i porównania

Przy sugerowanej cenie detalicznej wynoszącej około 2999 USD w chwili pisania tego tekstu nie ma wielu produktów, które robią wszystko, co SL-G700 może za tę cenę. Jasne, są tańsze spinnery, podobnie jak tańsze odtwarzacze sieciowe, ale niewiele z nich działa tak dobrze, jak SL-G700. Najbliższym konkurentem, z którym mam pewne doświadczenie, musiałby być ND8006 Marantza, który na pierwszy rzut oka oferuje większość tych samych funkcji, bez odtwarzania SACD. Przy cenie detalicznej 1200 USD Marantz również wydaje się mieć lepszą ogólną wartość, ale jego jakość wykonania nie jest na tym samym poziomie co SL-G700, ani nie jestem wielkim fanem HEOS, z czym Marantz współdziała usługi takie jak TIDAL i Spotify. Mimo to trudno się spierać z połową ceny, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Marantz prawdopodobnie zapewni Ci ponad 90 procent takiej samej wydajności.

Innym potencjalnym konkurentem jest Arcam CDS50 w cenie detalicznej 1200 USD. Choć podobnie jak Marantz, Arcam jest ograniczony w dziale strumieniowania, ponieważ jest pozycjonowany głównie jako spinner dysków z dodanymi funkcjami sieciowymi.

Teraz, jeśli chcemy skupić się tylko na odtwarzaniu płyt CD, istnieją sposoby na wydanie znacznie więcej niż cena wywoławcza SL-G700. Yamaha, Marantz i McIntosh mają na rynku masowym odtwarzacze/transporty CD/SACD, które kosztują więcej niż SL-G700 – w niektórych przypadkach znacznie więcej. To dla mnie dziwna propozycja; jako streamer muzyczny możesz zrobić podobne za mniej, ale jako odtwarzacz CD możesz zdecydowanie wydać więcej, co oznacza, że ​​Technics SL-G700 istnieje w pewnego rodzaju królestwie Złotowłosej, być może w sam raz, jeśli chodzi o cenę.

Wniosek
Nie przejmuj się tym: 2999 dolarów za fizyczny odtwarzacz multimedialny w 2019 roku to absurdalny sposób na rozpoczęcie rozmowy ze mną, człowiekiem, który porzucił fizyczne media prawie dekadę temu. A jednak, kiedy nałożyłem ostatnie szlify na moją recenzję Technics SL-G700, w pewnym sensie to rozumiem. Chociaż myśl o ponownym posiadaniu setek lub tysięcy płyt CD sprawia, że ​​moje serce pęka, nie można zaprzeczyć, że cieszyłem się z ponownego słuchania fizycznych nośników za pośrednictwem SL-G700. Jest to bez wątpienia jeden z lepiej brzmiących odtwarzaczy CD, jakie pamiętam, co kiedykolwiek słuchałem, co stawia go w grupie rówieśniczej z takimi markami jak Mark Levinson, Meridian, a nawet Linn.

Fakt, że SL-G700 jest również wydajnym streamerem muzycznym, czyni go jeszcze bardziej atrakcyjną propozycją, ponieważ uważam, że odtwarzanie nagrań w jakości TIDAL Master jest równie wzorowe, jak odtwarzanie płyt CD. To naprawdę trudne zadanie dla mnie, ponieważ nie potrzebuję połowy tego, co sprawia, że ​​SL-G700 jest tak wspaniały – tj. możliwości odtwarzania płyt CD – a jednak jest to jedyna rzecz, której najbardziej chcę słuchać.

Źródło nagrywania: hometheaterreview.com

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Więcej szczegółów